mnmlista: rzeczy są ok takie jakie są

original content (in English)

Dążymy do ulepszania naszego życia, często będąc nieusatysfakcjonowani z tego, jak rzeczy wyglądają obecnie. Wiem o tym, ponieważ tego doświadczałem.

Nie podoba mi się to, jak wyglądam, więc chcę się udoskonalić. Nie podoba mi się mój dom, więc chcę mieć lepszy. Chcę, żeby wszyscy dokoła też się poprawiali, więc pcham ich do zmiany i frustruję się, gdy się nie zmieniają.

Ta walka nie ma końca. Kiedy jesteśmy nieusatysfakcjonowani różnymi rzeczami, włączając w to nas samych, to dokonujemy zmian. No i co? Wciąż jesteśmy nieusatysfakcjonowani, ponieważ źródłem tego problemu nie są rzeczy dokoła nas (ani to jak wyglądamy etc), lecz oczekiwania. Oczekujemy, że wszystko będzie inne.

Oznacza to, że w pewien sposób ciągle jesteśmy nieszczęśliwi. Rzeczy nie spełniają naszych oczekiwań. Próbujemy więc naprawić ten problem zmieniając świat dokoła nas, próbując zmienić innych, próbując zmienić siebie. Nasz pęd do wydawania, konsumowania, kupowania nowych rzeczy… również jest w tym zakorzeniony. Minimalizm jest próbą naprawienia tego pędu, lecz można tego dokonać dopiero, gdy zajmiemy się źródłem problemu: oczekiwaniami.

Usiądź przez chwilę i spójrz na rzeczy dokoła ciebie. Czy jesteś z nich zadowolony, czy chciałbyś je zmienić? Pomyśl o tym, co robisz każdego dnia i zadawaj sobie pytanie, czy jesteś szczęśliwy z codziennego życia, czy może pragniesz zmiany. Pomyśl o ludziach w swoim życiu i zadaj sobie pytanie, czy jesteś z nimi szczęśliwy, czy może chciałbyś, by się zmienili. Pomyśl o sobie i zobacz, czy są jakieś rzeczy, które cię nie satysfakcjonują i czy chciałbyś siebie zmienić.

Teraz, dla każdej rzeczy, która twoim zdaniem wymaga zmiany, spróbuj siedzieć przez minutę i zobaczyć, czy możesz po prostu zaakceptować każdą z nich, taką jaką jest teraz. Zobacz, czy możesz zaakceptować każdą osobę w twoim życiu, taką jaką jest. Zobacz, czy możesz zaakceptować swoje ciało takie jakie jest, bez żadnych zmian. Wymaga to praktyki, więc jeśli ci to nie wychodzi na początku (sam wciąż jeszcze tego w pełni nie opanowałem), to ćwicz. Jest to z pewnością proces otwierający oczy.

Nie oznacza to, że nigdy niczego nie zmienimy. Możemy rozwinąć zdrowe nawyki i z czasem sprawić, ze nasze ciało będzie zdrowsze. Możemy to jednak zrobić równocześnie będąc szczęśliwym z tego, kim jesteśmy. Zmiana jest nieunikniona, lecz nie wymaga, byśmy nie akceptowali rzeczy takimi jakimi są, abyśmy nie byli szczęśliwi z rzeczy takich jakimi są.

Kiedy już staniemy się szczęśliwi z rzeczami, ludźmi i samymi sobą… takimi jakimi są… możemy stać się całością, bez potrzeby wydawania pieniędzy na zapełnianie dziury w naszym życiu. Minimalizm staje się wtedy możliwy. Bo gdy jesteśmy ok z rzeczami takimi, jakimi są, możemy po prostu odjąć to, co zbędne i być zadowolonym z tego, co pozostało.

← następny post   poprzedni post →

subskrypcja :: więcej :: prawa :: mniej :: OLXNowość!