Zapisane offline: Wege: recenzja

Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.
 — Mahatma Gandhi

2018-06-14

Nawiązując do ostatniego wpisu jestem w trakcie zmiany diety na bardziej wegańską. Nie wiem jeszcze czy całkowicie wyeliminuję mięso, jaja i nabiał z diety, bo im więcej czytam, szczególnie takich pozycji jak tu omawiana, to tym więcej mam wątpliwości.

A tą pozycją jest książka Iwony Kibil pt. "Wege, dieta roślinna w praktyce". Kupiłem ją głównie dlatego ponieważ byłem zniechęcony pozycjami które mam, a które są tłumaczeniem z rynku amerykańskiego. Skutkuje to albo innymi normami, i/lub przepisami które ciężko, ze względu na brak składników, zastosować w Polsce.

Ta pozycja jest inna. Napisana przed dietetyczkę po kierunkowych studiach, oparta na bogatym materiale badawczym i co najważniejsze zlokalizowana tu i teraz, czyli w Polsce w końcówce drugiej dekady XXI wieku.

Skupia się na praktycznych aspektach diety roślinnej, rozwiewa mity o tej formie żywienia, i co ważne, kładzie duży nacisk na wady. Wady czyli potencjalne niedobory różnych składników które przy źle zbilansowanej diecie mogą wystąpić.

Oczywiście dieta tradycyjna też jest na to narażona, ale dieta roślinna z racji niższej podaży niektórych składników i gorszej wchłanialności stawia tu nowe wyzwania.

Kolejną zaletą książki jest danie praktycznych porad odnośnie samodzielnego, prawidłowego bilansowania diety roślinnej. Omówione są tu chyba wszystkie etapy i style życia człowieka, czyli ciąża, dziecko na diecie wegańskiej od urodzenia, dieta człowieka aż do starości, czy uprawianie sportu i dieta roślinna.

Przepisów nie ma zbyt dużo, jak również jadłospisów, ale zaletą są tabele żywnościowe. W połączeniu z wiadomościami z książki pozwala obliczyć kaloryczność/składniki dania. Zresztą w jednej z innych pozycji (napisanej notabene przez amerykańską dietetyczkę) jest rada, żeby nie przywiązywać się aż tak mocno do miar/wag/składników, a raczej jeść różnorodnie wtedy kiedy czujemy głód.

Dla mnie ważniejsze jest to, że ta pozycja zawiera ogólne zasady jak prawidłowo zbilansować zdrowy wegański posiłek z produków dostępnych w lokalnym supermarkecie. Nie znalazłem tego w innych książkach. Są też poruszone aspekty jak wprowadzić taką dietę w życie, co jak widzę jest pewnym wyzwaniem. Podaje też porady na różne, ważne dodatki czy zamienniki do zrobienia samodzielnie co pozwala z jednej strony obniżyć koszty a z drugiej uniezależnić się od różnej jakości gotowych produktów.

A przepisy można zawsze wynaleźć na Puszce lub w takich pozycjach, jak "Zielona kuchnia jednogarnkowa" czy "Roślinny lunchbox dla każdego". Zresztą jak pisze Pani Iwona w omawianej książce tak naprawdę wystarczy zestaw 3-4 dobrze zbilansowanych dań każdego typu czyli śniadań, obiadów i kolacji, żeby w dłuższym okresie cieszyć się zaletami diety roślinnej czy innej.

Omawia też wiele mitów, takich jak: czy żywność eko jest warta swojej ceny, co z tą soją i inne. Wszystko jak pisałem poparte badaniami, na końcu każdego z rozdziałów jest bogata bibliografia.

Jeśli ktoś jest zainteresowany to również może skorzystać z konsultacji.

Tagi: polecane weganizm

:subskrypcja :prawa :archiwum :mnmlista :OLXNowość!