mnmlista: minimalizm z dziećmi

original content (in English)

Jestem często pytany "Jak mogę być minimalistą z szóstką dzieci? Ja mam tylko dwójkę, pomóż mi!"

To może być całkiem zabawne nazywać się minimalistą gdy masz szóstkę dzieci … ale

  1. Nie stałem się minimalistą dopóki nie miałem tych dzieci
  2. Każdy może być minimalistą, to stan umysłu a nie wymóg bycia doskonałym w tym.

Pozwólcie, że to powtórzę: każdy może być minimalistą. To znaczy tylko, że próbujesz przeciwstawić się konsumeryzmowi, być bardziej świadomy jak przeżywasz swoje życie, i próbujesz zrozumieć co jest ważne dla Ciebie a co nie.

Tak więc jeśli masz dzieci, spróbuj tego:

  1. Doświadczaj życia bez nadmiernego konsumeryzmu. Jak może być gdy zaczniesz kupować mniej? Oglądać mniej reklam? Wchodzić rzadziej na strony sklepów internetowych? Spróbuj żyć bez tego lub znajdź kreatywny zamiennik dla kupowania rzeczy które rozwiązują dany problem? Spróbuj poeksperymentować samemu, ale porozmawiaj też o tym z rodziną. Zobacz czy oni nie mają jakiś pomysłów w tym temacie. Potraktuj to jak grę czy wyzwanie i oni mogą być właściwie otwarci na to doświadczenie.
  2. Bądź świadomy swojego życia z dziećmi. Jeśli żyjecie jako rodzina, zobacz co typowo doprowadza do kupna rzeczy. Jak gromadzisz rzeczy w swoim życiu? Co posiadasz a co mógłbyś oddać/sprzedać? Rozpocznij zmiany, ale z świadomością tych zmian.
  3. Spróbuj zrozumieć co jest ważne dla ciebie osobiście i dla Twojej rodziny. Czego używasz codziennie? A czego co tydzień? Czego potrzebujesz? Co kochasz? Czego nie używałeś miesiącami i prawdopodobnie możesz żyć bez tego? Powoli zacznij redukować zbędne rzeczy i staraj się przynosić mniej rzeczy do swojego życia od teraz. Pomyśl o weekendzie aby wyczyścić kuchnię czy garaż lub szafę w sypialni ze zbędnych rzeczy, to może dać Ci wiele radości, ale nie musi być szaleństwem wyrzucania! Po prostu małe, świadome kroczki w pożądanym kierunku.

Czego nie chcesz to próba redukcji do prawie zerowego stanu posiadania. Nie polecam tego i dla większości ludzi którzy żyją z innymi to nie jest nawet możliwe. Nie jesteśmy w stanie kontrolować stanu posiadania innych i życie razem to zawsze sztuka kompromisów.

Czego nie chcesz to zmuszanie współmałżonka lub dzieci. Oni będą się temu opierać, prawdopodobnie poniesiesz porażkę, a nawet jeśli nie, to nie nauczysz ich jak przeciwstawiać się konsumeryckim zachciankom … nauczysz ich jedynie, że jesteś dupkiem. I prawdopodobnie zaczną ukrywać swoje rzeczy żebyś nie mógł ich wyrzucić!

Zamiast ich zmuszać, porozmawiaj z nimi. Stale tłumacz swoje motywy. Bądź cierpliwy i miej zrozumienie dla innych. Pamiętaj jak to było gdy nie przejmowałeś się minimalizmem. Stwórz z tego grę lub wyzwanie albo zabawną, rodzinną aktywność, żebyście mogli zobaczyć co możecie oddać potrzebującym, jak możecie mieć chwile radości bez wydawania pieniędzy. Eksploruj, baw się, oddychaj.

Moja podróż.

Prawdę mówiąc, moja podróż z rodziną nie jest "perfekcyjna" … nie sądzę nawet, że taka istnieje. Mamy wyboistą drogę, ale lubię moją podróż.

← następny   poprzedni →

więcej :: prawa :: mniej