mnmlista: minimalizm przeciw korporacjom

original content (in English)

Minimalizm to nie tylko posiadanie mniej rzeczy czy rozwinięcie w sobie pięknej minimalistycznej estetyki. Jest to przeciwstawianie się korporacjom, które mają coraz większą kontrolę nad naszym życiem.

Każdy aspekt naszego życia został przeniknięty przez korporacje. Jemy nie tylko świeże, proste jedzenie z lokalnych gospodarstw, lecz przetworzone jedzenie, pakowane przez korporację, albo smażone we franczyzowych restauracjach. Kawa ze Starbucks. Komputer od Apple’a. Programy od Microsoftu i Adobe. Buty od Nike, ubrania z Gap, meble z IKEA. Spędzamy czas w centrach handlowych, oglądamy programy telewizyjne i filmy stworzone przez największe konglomeraty rozrywki, czytamy książki, magazyny i gazety pochodzące z tych samych konglomeratów, słuchamy na swoim iPodzie, oglądamy na iPadzie, rozmawiamy przez iPhone lub BlackBerry, pocztę odbieramy przez Google albo Apple, rozmawiamy na Facebooku, wiadomości dostarczają nam CNN czy New York Times, na siłownię idziemy do Pure, a z internetem łączymy się przez T-Mobile.

Tak, jestem częścią tego wszystkiego.

Jaka część naszego życia nie jest jeszcze kontrolowana przez korporacje? Jest bardzo mała i szybko się kurczy.

Minimalizm jest sposobem na odrzucenie tych kajdan. Jest to tak, jakby powiedzieć: „Nie potrzebuję więcej kupować, by więcej pracować tylko po to, by móc kupić więcej waszych produktów i usług. Tak naprawdę jestem szczęśliwy, zadowolony, radosny i kreatywny bez wydawania nawet jednego grosza. Wszystko czego mi potrzeba to słońce i drzewa, woda i przyjaciele.

Minimalizm jest odkrywaniem sposobu na życie, który nie byłby kontrolowany przez korporacje.

Człowiek jest żywym, czującym, złożonym organizmem, którego jedynym celem jest zachowanie ciągłości genów poprzez przetrwanie i reprodukcję. Korporacje są nieożywionym, nieodczuwającym, złożonym organizmem, którego jedynym celem jest zarabianie coraz więcej dla swoich udziałowców. I chociaż nie jestem przeciwny zarabianiu pieniędzy, to uważam, że czysto pieniężna motywacja nie jest zawsze kompatybilna z naszym celem przetrwania jako ludzi.

Zastanów się: korporacja chce maksymalizować zyski, więc często będzie szła na skróty, zagrażając naszemu zdrowiu i środowisku. Będzie nas oszukiwać, byśmy wydawali pieniądze na jej produkty. Będzie strasznie traktowała swoich pracowników, by ciąć swoje koszty i zwiększać produkcję. Będzie traktowała żywe, odczuwające zwierzęta jak obiekty do produkcji, cięcia, przetworzenia, usmażenia i zapakowania, zupełnie ignorując cierpienie tych zwierząt, ponieważ liczy się zysk, a nie współczucie. Korporacja chętnie nas utuczy, ponieważ wie, że sprzedawanie smażonych produktów zupełnie pozbawionych wartości odżywczych jest dobrym zyskiem, pomimo, że z tego powodu ludzie umierają na zawał, raka czy cukrzycę. Nasza planeta jest dewastowana, co jest dobre dla zysków, lecz nie jest dobre dla ludzi.

Czas powiedzieć temu szaleństwu stop. Korporacja to głodna bestia, a my wciąż ją karmimy. Odejdźmy od niej i niech umrze z głodu. Uwolnijmy się i stwórzmy świat, gdzie żywe stworzenia są ważniejsze od zysków.

← następny   poprzedni →

więcej :: prawa :: mniej