mnmlista: faq minimalisty

original content (in English)

Oto niektóre często zadawane pytania (FAQ – Frequently Asked Questions) dotyczące minimalizmu i prowadzenia minimalistycznego trybu życia:

Pytanie: Po co być minimalistą?

Odpowiedź: Jest to sposób na ucieczkę przed nadmiarem otaczającego nas świata – nadmiarem konsumpcji, materialnych własności, bezładu, zbyt dużej ilości rzeczy do zrobienia, zbyt dużego zadłużenia, zbyt wielu rozkojarzeń, zbyt wielkiego hałasu. I zbyt małej ilości czytania. Minimalizm jest sposobem na oddzielenie tego, co zbędne, by skupić się na tym, co naprawdę ważne, co nadaje naszemu życiu znaczenie, daje nam radość i wartość.

Pytanie: Czy minimalizm nie jest nudny, gdy nie ma się nic w swoim życiu?

Odpowiedź: Jest to błędne rozumienie minimalizmu. Nie chodzi tu o to, by być jak mnich, pusty, nudny i sterylny. Może tak być, jeśli pójdziesz w tym kierunku, lecz nie polecam tej odmiany minimalizmu. Zamiast tego, usuwamy wszystko poza niezbędnymi rzeczami, by mieć miejsce na to, co daje nam najwięcej radości. Usuń rozkojarzenia, by stworzyć coś naprawdę niezwykłego. Usuń wszystkie zobowiązania, byśmy mogli spędzić czas z ukochanymi. Usuń hałas, byśmy mogli skoncentrować się na wewnętrznym spokoju, duchowości (jeśli tego chcemy), na własnych myślach. Rezultatem jest więcej szczęścia, spokoju i radości, gdyż stworzyliśmy dla nich miejsce.

Pytanie: Czym jest minimalistyczne życie?

Odpowiedź: Jest to po prostu pozbywanie się rzeczy, których nie używasz lub nie potrzebujesz, tworząc uporządkowane, czyste środowisko i pozbawione bałaganu proste życie. Jest to życie bez obsesji na punkcie materialnych rzeczy i bez obsesji wykonywania wszystkiego i robienia zbyt dużo. Polega to na używaniu prostych narzędzi, posiadaniu prostej garderoby, noszeniu małej ilości rzeczy i na lekkości życia.

Pytanie: Jakie są korzyści minimalizmu?

Odpowiedź: Jest ich wiele. Mniejszy stres. Mniejsze wydatki i mniej długów. Mniej sprzątania i porządkowania. Więcej radości. Więcej przestrzeni dla tworzenia, dla najbliższych, dla spokoju, dla robienia rzeczy, które dają ci radość. Jest więcej czasu na zdrowie. Jest bardziej ekologiczny. Jest łatwiej go porządkować. A to dopiero początek.

Pytanie: Jak wygląda dzień minimalisty?

Odpowiedź: Nie ma na to jednej odpowiedzi, lecz minimalista prawdopodobnie skupiałby się na robieniu mniej, na mniejszym bałaganie w planie dnia, lecz to co byłoby w jego planie dnia, byłoby ważne. Minimalista może nie posiadać planu ani kalendarza, jeśli nie musi zrobić wiele w przeciągu normalnego dnia. Może wtedy żyć i pracować z chwili na chwilę albo każdego poranka decydować się na jedną lub dwie ważne rzeczy.

Minimalista zaoszczędziłby również dużo czasu, bo ma mniej bałaganu i mniej rzeczy. Oznacza to mniej czasu na sprzątanie i porządkowanie i mniej czasu na szukanie czegokolwiek. minimalista, który usuwa rozkojarzenia i zajmuje się jednozadaniowością, marnuje mniej czasu z tymi rozkojarzeniami i z przełączaniem się pomiędzy zadaniami (w wielozadaniowości).

Generalnie, to wszystko skutkuje większą ilością czasu na relaks, hobby, na tworzenie i robienie radosnych rzeczy.

Pytanie: Jakie zasady muszę znać, aby stać się minimalistą?

Odpowiedź: Nie ma sztywnych zasad. Dróg jest wiele. Tutaj są jedynie moje sugestie dla minimalistycznego życia. Ktoś inny może zalecać coś innego. Ty również możesz żyć minimalistycznie w jeszcze inny sposób. Generalnie, chodzi o życie bez zbyt dużej liczby zbytecznych własności, rozkojarzeń, bałaganu i śmieci. Chcesz żyć lekko, bez długu, ekologicznie, naturalnie.

Pytanie: Czy musisz być wegetarianinem żeby być minimalistą?

Odpowiedź: Nie. O ile wierzę, że wegański/wegetariański styl życia jest spójny z minimalizmem, to możesz jeść prosto również jako mięsożerca. Naprawdę, dróg jest wiele. Minimalista może  jeść naturalnie, bez nadmiernego przetwarzania żywności, nie jedząc zbyt dużo (bez olbrzymich porcji jakie dają dzisiaj w dużej ilości restauracji).

Pytanie: Wierzę w prostotę, lecz dlaczego powinienem być również oszczędny – co złego jest w NAPRAWDĘ ładnych rzeczach?

Odpowiedź: Oszczędność jest prostym sposobem na nie wydawanie pieniędzy na niepotrzebne rzeczy – na trzymaniu się rzeczy koniecznych. Czy jest coś złego w kupowaniu ładnych rzeczy? Niekoniecznie. Jeśli potrzebujesz coś kupić, zazwyczaj lepiej jest kupić to dobrej jakości niż tanie, gdyż będzie lepiej skonstruowane i dłużej będzie nam służyć. Minimalizm dotyczy jakości ponad ilością.

Ale… dobrym pomysłem jest przyjrzeć się, czy przywiązanie do materialnych rzeczy jest dobre. To jest coś, co nie udało mi się w pełni – na przykład kocham swój komputer – lecz jest to coś, nad czym pracuję. Jestem dużo mniej przywiązany do własności niż byłem raptem rok temu i zalecam każdemu, by przyjrzeli się swoim relacjom z fizycznymi rzeczami, z produktami i zobaczyli czy to naprawdę jest coś co chcesz.

Pytanie: Jak funkcjonować minimalistycznie w kraju, gdzie potrzebujesz samochodu i pracy?

Odpowiedź: Cała ta strona internetowa dotyczy minimalizmu w naszej cywilizacji i społeczeństwie, a nie na jakiejś odległej wyspie. Społeczne oczekiwania i kompleksy są właśnie powodem, dla którego minimalizm jest potrzebny. Wszystkie rady jakie daję są skierowane na ludzi we współczesnych społeczeństwach.

Mam takie same problemy. Większość ludzi tutaj gdzie mieszkam, prowadzi bardzo skomplikowane, zabałaganione życie i są oni przywiązani do samochodów, pracy i własności. Ja po prostu zdecydowałem się nie być częścią tego wszystkiego, w takim zakresie w jakim mogę. I jest to możliwe do wykonania w każdym miejscu świata – musisz tylko podjąć świadomą decyzję o zmianie swojego życia.

Czy musisz być tak minimalistyczny jak ja, albo jak ktoś, kto żyje w głuszy? Skądże. To nie o to chodzi. Chodzi o odkrywanie prostoty i tego, co jest dla ciebie ważne. Chodzi o dokonywanie wyborów, a nie przyjmowanie konsumpcyjnego nastawienia, jakie ma większość ludzi.

Pytanie: Czy nie zaprzeczasz sam sobie twierdząc że jesteś minimalistą, a posiadasz komputer, dom i masz szóstkę dzieci?

Odpowiedź: Dróg jest wiele. Każdy musi znaleźć swoją ścieżkę, a moja jest inna od kogoś, kto tez może uważać się za minimalistę. Nigdy też nie twierdziłem, że jestem doskonały – dążę do minimalizmu, lecz zawsze można coś ulepszyć. Posiadam rzeczy, które są niespójne z minimalizmem. Pracuję nad tym.

Powiem też parę słów odnośnie minimalizmu i szóstki dzieci. Sześcioro dzieci jest niespójne z moim przekazem o prostocie, oszczędności, zmniejszaniu, ekologii.

Nie mam nic na swoją obronę, lecz mam wyjaśnienie na tę niespójność. Posiadałem szóstkę dzieci przed (i w trakcie) zmiany mojej filozofii. Tak naprawdę, to moja filozofia nawet teraz się rozwija, więc nie twierdzę, że już od dawna wierzyłem w to co wierzę teraz. Wiele rzeczy, w które wierzę to dość nowe odkrycia.

Na przykład, niedawno podjąłem decyzję o przejściu z powrotem na weganizm (już kiedyś byłem weganinem, lecz byłem lakto-owo wegetarianinem przez ponad rok). Posiadam jednak parę skórzanych sandałów. Mam je wyrzucić? Czy nie byłoby to marnotrawstwo? Czy lepiej marnować rzeczy niż byś spójnym ze swoimi wierzeniami? Ciężko powiedzieć.

Zdecydowałem jednak, że wyrzucenie swoich dzieci byłoby nieetyczne tylko dlatego, że teraz wierzę w zmniejszanie. Była to ciężka decyzja, lecz trzymam się jej.

Na skutek upraszczania, jestem w stanie cieszyć się z mojego czasu z dziećmi i muszę przyznać, że są najlepszą rzeczą, jaka  mi się przydarzyła. Nie żałuję tego, że je mam, nawet jeśli są niespójne z moją filozofią zmniejszania.

Z drugiej strony, wierzę, że nawet z szóstką dzieci, będąc weganinem, kupując mniej rzeczy, korzystając oszczędnie z energii, posiadając tylko jeden samochód, często chodząc lub jeżdżąc rowerem, zużywam tak naprawdę mniej zasobów niż przeciętna osoba w krajach rozwiniętych (i znacznie mniej niż przeciętny amerykanin). Nie jest to usprawiedliwienie dla szóstki dzieci, lecz uwaga, że rzeczy nie są tak złe jak mogłyby być.

Pytanie: Dlaczego nie masz komentarzy na tej stronie?

Odpowiedź: Celowo wyłączyłem funkcje komentarzy na tej stronie z kilku powodów:

  1. Prowadzę kilka innych blogów i otrzymuję tonę komentarzy na Zen Habits i zarządzanie kolejnego bloga z komentarzami to dla mnie zbyt dużo. Po prostu nie mam czasu i jeśli miałbym to robić, nie mógłbym prowadzić tego bloga.
  2. Kocham dialog z czytelnikami – to właśnie sprawia, że blogowanie jest taką radością – lecz komentowanie to tylko jeden ze sposobów. Zachęcam do komentowania na twitterze lub na twoim blogu. Taki dialog będzie wtedy bardziej globalny.

Pytanie: W czym mnmlista.pl jest różne od Zen Habits?

Odpowiedź: Zen Habits dotyczy prostoty, a mnmlista.pl dotyczy minimalizmu – nie potrafisz dostrzec różnicy?

Tak naprawdę, to ta strona ma inny zakres niż Zen Habits. Tam opisywane są różne tematy, takie jak produktywność, zmiana nawyków, zdrowie i fitness, rodzina, finanse, szczęście i oczywiście prostota.

Niniejszy blog będzie skupiał się prawie wyłącznie na minimalizmie, który jest moja pasją. Nie wszyscy czytelnicy Zen Habits są strasznie zainteresowani minimalizmem, więc tworzę tego bloga dla tych, którzy chcą o tym czytać.

← następny post   poprzedni post →

subskrypcja :: więcej :: prawa :: mniej :: OLXNowość!