mnmlista: dlaczego skasowałem 1000 znajomych na facebooku

original content (in English)

Dzisiaj skasowałem 1300 znajomych z facebooka. Było to wyzwalające.

Tak, jak pisałem o tym wcześniej, tona znajomych w sieciach społecznościowych w dużej mierze odciąga twoją uwagę i skutkuje powierzchownymi znajomościami. Ja preferuję głębsze znajomości, kiedy tylko jest to możliwe.

Facebook nie był dla mnie dobrą siecią społecznościową. Uwielbiam kontaktować się z bliskimi przyjaciółmi, rodziną i starymi znajomymi ze szkoły. Lecz gdy dodawałem przyjaciół bez żadnego kryterium, było tego za dużo – strumień ludzi piszących o czymś, wysyłających mi „prezenty”, zapraszających mnie to najróżniejszych rzeczy, pozostawiających wiadomości na mojej „ścianie”. Nie mogłem tego znieść i rzadko tam zaglądałem. Wolę Twittera.

W przeciągu ostatniego miesiąca, powoli usuwałem ludzi z Facebooka, po kilkanaście osób na raz. Był to powolny proces, więc robiłem to w małych porcjach. Mając jednak ponad 1500 znajomych, zajęłoby mi to rok.

Znalazłem jednak szybszą metodę: przejdź do „Konto”, potem „Edytuj znajomych” i kliknij na „X” obok nazwiska osoby. Wyskakuje wtedy wkurzające okienko potwierdzenia usunięcia, lecz trzymając kursor myszki nad „X” i palec nad klawiszem Enter, można to zrobić szybko.

Skasowanie ponad 1000 osób zajęło mi 36 minut. Moje kryteria: zostawiłem jedynie faktycznych, prawdziwych znajomych i rodzinę plus starych znajomych ze szkoły. Zszedłem do ok 100 kontaktów.

Tak, mógłbym po prostu skasować swoje konto i zacząć od zera. Jednak ponowne nawiązanie kontaktu z tymi 100 osobami zajęłoby mi dużo więcej czasu niż 36 minut.

Jeśli znałem cię tylko online, to nie zachowałem twojego kontaktu. Nie znaczy to, że cię nie kocham. To znaczy jedynie, że musiałem znaleźć lepszy sposób na ten kontakt. Preferuję publiczne wiadomości niż prywatne – jest to bardziej przejrzyste.

Naprawdę kocham swoich czytelników. Po prostu Facebook nie był dobrym dla mnie sposobem na komunikację z wami.

Czytaj więcej: How to Reclaim Your Attention

← następny post   poprzedni post →

subskrypcja :: więcej :: prawa :: mniej :: OLXNowość!